Czwartek, 13 grudnia 2018. Imieniny Dalidy, Juliusza, Łucji

Wojciech Wojda: Na hałasie świat się nie kończy [ROZMOWA]

2018-12-05 17:00:43 (ost. akt: 2018-12-05 19:42:54)

Autor zdjęcia: Marek Szymański

Grupa Farben Lehre istnieje ponad trzydzieści lat, jednak jeszcze nigdy muzycy nie gościli w... Mrągowie. 15 grudnia ten stan się zmieni, ponieważ płocczanie wystąpią u nas w klubie Ceglana. Specjalnie dla Kuriera Mrągowskiego o tym wydarzeniu, ale nie tylko opowiada Wojciech Wojda, lider i wokalista zespołu.

— To pierwszy koncert Farben Lehre w Mrągowie. Jak to się stało, że przez trzy dekady nie udało wam się u nas pojawić?
— Sam się nad tym zastanawiam, ale tak jakoś wyszło. Może dlatego, że Mrągowo od dawna kojarzy się zdecydowanie bardziej z muzyką country, aniżeli z punk-rockowym graniem? Jednak nie ma co oglądać się za siebie, bowiem najwyższy czas zmienić ten bieg historii i po raz pierwszy pojawić się na scenie w Mragowie. Tym bardziej, że pojawiła się ku temu okazja odkąd na koncertowej mapie pojawił się klub Ceglana.

— Promujecie aktualnie album Stacja Wolność. Jak te nowe utwory "sprzedają się" na koncertach?
— Średnio, po dwie dychy za kilogram (śmiech). Szczerze mówiąc, spodziewaliśmy się dobrego przyjęcia tej płyty na koncertach, bowiem po pierwsze Stacja Wolność przynosi nam samym mnóstwo twórczej satysfakcji, po drugie kawałki skonstruowane są w dużym stopniu pod kątem grania „na żywo”, a po trzecie można zauważyć tendencję, iż nowa płyta zbiera dobre opinie wśród naszej publiczności i nie tylko.
Szczegóły:
Farben Lehre + Londyn 70
15 grudnia (sobota) - Mrągowo, klub Ceglana
Godz. 20.00
Bilety dostępne w klubie i na Pan Bilet

— W Mrągowie, z racji debiutu, popłyną chyba jednak nie tylko te nowe numery...?
— Gdybyśmy zagrali tylko numery ze Stacji Wolność, to koncert trwałby zaledwie 45 minut, a tak wszakże nie będzie. W związku z powyższym, oczywistym jest, iż zagramy również utwory znane i lubiane z poprzednich wydawnictw Farben Lehre. Zawsze idzie o to, aby był wilk syty i owca cała.

— To prawda. Na płycie jest pełno tekstów, które w zasadzie mogłyby powstać na początku zespołu Farben Lehre, w latach osiemdziesiątych. Skąd taki a nie inny przekaz?
— Odpowiedź jest bardziej oczywista,niż mogłoby się wydawać. Otóż od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie, że polska rzeczywistość zatoczyła koło historii, a teraz powolnymi krokami wraca do punktu wyjścia, przede wszystkim za sprawą polityków i ich brudnych kalkulacji. Absolutnie nie podzielam dość obiegowej opinii, iż muzyka i muzycy powinni abstrahować od polityki i trzymać dystans do współczesnych realiów. Albowiem – jak to mówią – „źle się dzieje w państwie duńskim”, zatem wygrywa ten kto nie chowa się po kątach, a nie ten co cicho siedzi i uważa, że jest super, jak niegdyś śpiewał kolega Muniek Staszczyk. Mówiąc wprost: nie jest super i dlatego mocna reakcja jest naszym zdaniem właściwym kierunkiem działania. Oto geneza takich, a nie innych tekstów na naszej najnowszej płycie…
Zobacz także: Stacja Wolność w grudniu nadaje z Mrągowa Stacja Wolność w grudniu nadaje z Mrągowa W grudniu w klubie Ceglana pojawi się zespół Farben Lehre. Płocczanie 15 grudnia (sobota) zagrają w Mrągowie po raz pierwszy w swojej historii. Pojawią...

— Macie za sobą niezwykle udaną trasę akustyczną. Trochę nietypową jak na zespół przecież punk-rockowy. Będziecie jeszcze grywać akustycznie w przyszłości? Pytam także w kontekście koncertu, który gracie dzień po Mrągowie.
— To prawda, iż nasza akustyczna trasa okazała się udanym pomysłem, zarówno pod względem artystycznych doznań, jak i bardzo przychylnej reakcji publiczności, obecnej na tych koncertach. Stąd też pojawiła się idea, aby definitywnie nie zamykać projektu Farben Lehre Unplugged i zapewne w przyszłości mniej lub bardziej sporadycznie będziemy wracać do tematu. Tak jak chociażby dzień po Mrągowie zagramy w Warszawie, a następnie w Bydgoszczy, Łodzi i Płocku, właśnie w takiej konwencji. Na marginesie, lekko polemizowałbym z tezą, iż forma akustyczna jest nietypowa jak na punk-rockowy zespół, bowiem punk rock to otwarta muzyczna formuła, tylko wiele osób o tym zbyt często zapomina. Wystarczy rzetelnie posłuchać twórczości chociażby the Clash czy the Ramones, aby zauważyć, że nie są to puste słowa. Na hałasie świat się nie kończy – czasami trzeba odetchnąć i zapodać coś innego, bardziej subtelnego, a przy tym bardziej rozbudowanego aranżacyjnie.

— Kto wie, może za rok czy dwa pojawicie się u nas także w wersji akustycznej? Dzięki za rozmowę. Możemy chyba zaprosić waszych fanów z Mrągowa i okolic.
— Oczywiście zapraszamy wszystkich chętnych z Mrągowa i okolic, na ten niewątpliwie historyczny koncert. Tak się składa, że dotychczas ani Stacja Wolność nie nadawała, ani Farben Lehre nie zagrało w tym mieście, więc najwyższa pora to zmienić. Natomiast pojawienie się w waszych rewirach w odsłonie akustycznej również zdarzyć się może, wszak niczego nie można w życiu wykluczyć. Dzięki bardzo.

rozmawiał Marek Szymański
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages