Wtorek, 22 października 2019. Imieniny Haliszki, Lody, Przybysłąwa

Mazury pełne... górali. Mistrzowski bój w Mrągowie

2019-07-26 08:41:33 (ost. akt: 2019-07-26 08:46:54)

Autor zdjęcia: Łukasz Szymański

KOLARSTWO GÓRSKIE/// Mrągowo zostało w miniony weekend całkowicie opanowane przez dwukołowce! Wszystko za sprawą mistrzostw Polski w kolarstwie górskim MTB, które przyciągnęły nie tylko tłum kibiców, ale i całą "rowerową" czołówkę kraju.

Dwa lata temu o zaszczyt organizowania mistrzostw starało się wiele miast w Polsce. Ostatecznie, po wyczerpującym "wyścigu", zwyciężyło Mrągowo. Olbrzymi sukces zeszłorocznej edycji sprawił z kolei, że Polski Związek Kolarski nie miał wątpliwości: 19-21 lipca uwaga kolarskiej części kraju ponownie skupiła się na mrągowskich szlakach.

Co ciekawe, trasa uległa kompletnej metamorfozie. — Ubiegłoroczna była piekielnie ciężka fizycznie. Długie, strome podjazdy... Iście górskie. Nie była jednak aż tak trudna od strony technicznej — stwierdziła słynna Maja Włoszczowska, żywa legenda światowego kolarstwa górskiego (m.in. wielokrotna medalistka olimpijska i mistrzyni świata). — Po zmianie było dalej ciężko (...), jednak trasa dawała i mnóstwo frajdy. Była ciekawa, nie nudziła się. Miała mnóstwo naturalnych sekcji technicznych (...). Wielki plus. Dzięki temu, że nie było tak bardzo długich podjazdów, różnice między zawodnikami były mniejsze. Trasa była szybka, zawodnikom trudno było oderwać się od siebie. To zapewniło lepsze, ciekawsze widowisko — dodała nasza czempionka, która w Mrągowie nie tylko obroniła, ale i zdobyła 13. (!!!) w karierze tytuł mistrzyni Polski. Tuż za nią (kategoria Elite) uplasowały się Aleksandra Podgórska oraz Paula Gorycka.

http://m.wm.pl/2019/07/orig/0000026955-lsz-0795-565360.jpg
fot. Łukasz Szymański
– Trasa była bardzo ciężka. Cały czas trzeba było być czujnym. Brakowało miejsc, w których można było odetchnąć (...). Wyścig na tej trasie na pewno podobał się kibicom, którzy fantastycznie nas dopingowali – stwierdziła Maja Włoszczowska chwilę po minięciu linii mety
Zaskoczenia nie było także w kluczowej konfrontacji panów. Tytuł obronił Barłomiej Wawak, któremu "siedzieli na kole" Marek Konwa oraz Krzysztof Łukasik. – Na pierwszym okrążeniu długo prowadził Filip Helta – wspomina Bartłomiej Wawak. – Później udało mi się zaatakować. Wiedziałem, że to kluczowe, bo zawodnicy po pierwszej rundzie byli dość mocno zmęczeni. Przez resztę wyścigu starałem się jechać równym tempem, żeby nie utracić przewagi.

W klasyfikacji U23 triumfatorami zostali Gabriela Wojtyła (przed Klaudią Czabok i Patrycją Piotrowską) oraz wspomniany Filip Helta (przed Michalem Toporem i Karolem Ostaszewskim).

Nie tylko mistrzowie

W cieniu wielkich nazwisk świata "górali" swą własną legendę wykuwali i ci, którzy dopiero czekają na zapisanie się pięknymi literami na kartach historii polskiego kolarstwa. W miniony weekend, w kolejnej odsłonie cyklu Milko Mazury MTB, przeszło 160 śmiałków z najróżniejszych stron Polski rywalizowało w "Wyścigu o Gwiazdę Szeryfa". Kategorię "PRO" zdominował Jarosław Wołosiuk (2. Paweł Baranek, 3. Kamil Kuszmider), kategorię "EXPERT" Patryk Kowalski (2. Paweł Clunel, 3. Michał Wróblewski), kategorię "HOBBY" Mariusz Krzywiel (2. Tomasz Pietrzycki, 3. Marek Ejzemberg), a w kategoriach dla młodzieży zwyciężali Ksawery Krajewski, Teodor Majcher, Maksymilian Judycki oraz Hubert Jakubowski.

KK
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages