Sobota, 20 kwietnia 2019. Imieniny Agnieszki, Amalii, Czecha

Podziel się:

Podziel się:

DEMOKRACJA?

W Mrągowie nie ma samorządu terytorialnego i innych form samorządów, czyli demokracji. Na przykładzie miasta Mrągowa opiszę, dlaczego w Polsce nie ma demokracji.

Dlaczego w Mrągowie nie było referendum w sprawie zakupu terenu po byłej jednostce wojskowej, w sprawie budowy Miasteczka Westernowego Mrongoville, w sprawie budowy ośrodka sportów na górze czterech wiatrów, w sprawie budowy Ekomariny, w sprawie budowy Amfiteatru, w sprawie budowy chodnika i ścieżki rowerowej na cmentarz, w sprawie budowy Hali Widowiskowo-Sportowej, w sprawie budowy Basenu i Zadaszonego Lodowiska, w sprawie sprzedaży Miasteczka Westernowego Mrongoville, w sprawie sprzedaży spółki Miejska Energetyka Cieplna, w sprawie udrożnienia Rzeki Dajny, itd., itd.? Dlaczego w Mrągowie nie było referendum w żadnej najważniejszej sprawie dla mieszkańców Mrągowa?

Ponieważ Rada Miejska w Mrągowie nie zdecydowała w uchwale o rozpisaniu referendów w tych sprawach. A dlaczego? Ponieważ Burmistrz Mrągowa Otolia Siemieniec nie opracowała takich projektów uchwał dla Rady Miejskiej. A dlaczego? Ponieważ Burmistrz Mrągowa Otolia Siemieniec nie ma zamiaru dzielić się władzą z mieszkańcami Mrągowa? A dlaczego? Ponieważ Otolia Siemieniec jest osobą żądną władzy, czyli zmierza do maksymalizacji władzy i za wszelką cenę zamierza rządzić mieszkańcami Mrągowa (ograniczać ich wolność) i gospodarować naszym wspólnym majątkiem jednoosobowo. Otolia Siemieniec maksymalizując swoją władzę uzależnia od siebie coraz więcej osób i decyduje jednoosobowo we wszystkich najważniejszych sprawach miasta i w tych mniej ważnych.

Otolia Siemieniec - katolicki polityk Sojuszu LEWICY DEMOKRATYCZNEJ stworzyła w mieście koalicję popierającą jej jednoosobowe rządy z Mrągowskiej Wspólnoty Samorządowej (MWS - stara gwardia z Sojuszu LEWICY DEMOKRATYCZNEJ), Sojuszu LEWICY DEMOKRATYCZNEJ (młoda gwardia z SLD) i Prawa i Sprawiedliwości. A realizuje program polityczny Platformy Obywatelskiej.

A gdyby jednak odbyły się referenda w najważniejszych sprawach dla mieszkańców Mrągowa. To frekwencja w tych referendach byłaby tak niska, że te referenda zostałyby uznane za nieważne. A dlaczego? Ponieważ mieszkańcy Mrągowa nie chcą demokracji, czyli samorządu terytorialnego, czyli nie chcą współdecydować w najważniejszych sprawach dla mieszkańców Mrągowa, czyli współrządzić z innymi mieszkańcami miasta. Mieszkańcy Mrągowa wolą raz na cztery lata oddać władzę jednemu człowiekowi – Burmistrzowi. A potem przez cztery lata narzekać, jak to Burmistrz źle rządzi mieszkańcami i źle gospodaruje naszym wspólnym majątkiem.

Dlaczego mieszkańcy Mrągowa nie znają ustawy o samorządzie gminy? Dlaczego mieszkańcy Mrągowa nie znają ustawy o referendum lokalnym? Dlaczego mieszkańcy Mrągowa nie znają swoich praw jako członkowie gminy? Dlaczego mieszkańcy Mrągowa nie korzystają ze swoich praw jako członkowie gminy? Ponieważ mieszkańcy Mrągowa są bierni (przeciwieństwo aktywności), leniwi (przeciwieństwo pracowitości), podporządkowani (przeciwieństwo wolności). Ponieważ boją się narazić Burmistrzowi, czy jakiejkolwiek innej osobie sprawującej władzę. Wolą podporządkować się władzy i podlizywać się ludziom sprawującym władzę, aby osiągnąć jakieś osobiste korzyści. Dlatego są niewolnikami, a nie ludźmi wolnymi, którzy sami decydują o swoich sprawach.

Tak zachowują się ludzie nieodpowiedzialni. Dlatego w Mrągowie jest tak jak jest. Dlatego w Mrągowie nie ma samorządu terytorialnego i innych form samorządów, czyli demokracji. Z tych samych powodów nie ma w Mrągowie samorządów pracowniczych w zakładach pracy, samorządów szkolnych w szkołach, itd.

Podobnie jest we wszystkich gminach w Polsce. Inne są tylko partie (struktury hierarchiczne) popierające jednoosobowe rządy Wójtów, Burmistrzów i Prezydentów miast.

Samorządność to jest to!!!
Samorządność, to CYWILIZACJA MIŁOŚCI!!!


myślę i czuję, a więc istnieję.

radek
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: zenon ryszard kakowski
Oceń artykuł:

5.00

(1)