Sobota, 23 czerwca 2018. Imieniny Albina, Wandy, Zenona

Podziel się:

Podziel się:

MIAŁO BYĆ SKROMNIE A NADAL JEST BIZANCJUM

prezydent mieszka w pięciu pałacach. dlaczego dziennikarze nie mówią i nie piszą o tym, ile kosztuje nas wszystkich (podatników) utrzymanie wszystkich rezydencji prezydenta andrzeja dudy? dlaczego dziennikarze nie mówią i nie piszą o tym, ile kosztuje nas wszystkich (podatników) utrzymanie ,,dworu strażnika żyrandola”, czyli kancelarii prezydenta andrzeja dudy? jeżeli prezydent andrzej duda chce pomóc niepełnosprawnym, to niech prezydent zrezygnuje ze swoich przywilejów na rzecz osób niepełnosprawnych.

PRZYWILEJE I OSZUSTWA POLITYKÓW!!!

prezydent rzeczpospolitej polskiej, który również jest wybierany w wyborach powszechnych nie ma swojego zastępcy. ale prezydent rzeczpospolitej polskiej faktycznie nie rządzi wiec nie jest mu potrzebny zastępca.

jak mówią politycy opozycji zajmuje się tylko ,,pilnowaniem żyrandola w pałacu prezydenckim” i odpoczywa wraz ze swoimi gośćmi kolejno w kilku rezydencjach prezydenta, za utrzymanie których płacą wszyscy podatnicy ( pałac prezydencki w warszawie, belweder w warszawie, zamek prezydenta w wiśle, rezydencja prezydenta w juracie, rezydencja w ciechocinku. ).

źródło: http://www.prezydent.pl/kancelaria/rezydencje-kprp

a ja mieszkam w dwóch pomieszczeniach na strychu bez łazienki, czyli w lokalu nie nadającym się do zamieszkania.

zastępca burmistrza miasta mrągowo, czyli zastępca burmistrza gminy miasta mrągowo tomasz witkowicz przydzielił mi lokal nie nadający się do zamieszkania. wielokrotnie wnioskowałem o przydzielenie mi innego lokalu nadającego się do zamieszkania. za każdym razem otrzymywałem odpowiedź odmowną. dlatego do sądu rejonowego w mrągowie złożyłem pozew przeciwko tomaszowi witkowiczowi, zastępcy burmistrza gminy miasto mrągowo. w tym pozwie napisałem tak.

1. wnioskuję o stwierdzenie przez sąd, naruszenia przez pana tomasza witkowicza ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego poprzez przyznanie mi lokalu nie nadającego się do zamieszkania.

2. domagam się odszkodowania od pana tomasza witkowicza za każdy dzień zamieszkania w lokalu nie nadającym się do zamieszkania w kwocie 100 zł za każdy dzień zamieszkiwania w tym lokalu. od dnia 10.08.2011r. do dnia 18.10.2011r. jest to kwota 7 000 zł.

3. domagam się również, aby sąd nakazał panu tomaszowi witkowiczowi przyznania mi innego lokalu nadającego się do zamieszkania zgodnego ze standardem minimum mieszkania przyjętego w unii europejskiej. przecież mrągowo w roku 2008 zostało wyróżnione prestiżowym wyróżnieniem – flagą europejską. przecież to wyróżnienie jest potwierdzeniem, że gmina miasto mrągowo spełnia standardy unii europejskiej.

sędzia sądu rejonowego ( ssr ) w mrągowie oddalił mój pozew twierdząc, że tomasz witkowicz nie jest stroną w tej sprawie ( brak biernej legitymacji procesowej ). a decydując o przyznaniu mi lokalu nie działał w imieniu własnym lecz działał w imieniu i na rzecz gminy miasto mrągowo. z wyroku sędziego wynikało, że stroną w tej sprawie może być tylko gmina miasto mrągowo, a nie tomasz witkowicz jako zastępca burmistrza gminy miasto mrągowo. z tego wyroku wynikało, że tomasz witkowicz jako zastępca burmistrza gminy miasto mrągowo nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje i za skutki swoich decyzji jako urzędnik władzy lokalnej.

od tego wyroku złożyłem apelację do sądu okręgowego w olsztynie, w którym napisałem.

w uzasadnieniu do wyroku sędzia sądu rejonowego ( ssr ) krzysztof połomski napisał(...)skoro więc pozwany wszelkie decyzje, które legły u podstaw roszczeń powoda zgłoszonych w niniejszym postępowaniu, podejmował działając nie w imieniu własnym, a w imieniu i na rzecz podmiotu przez siebie reprezentowanego (tj. gminy), to w przedmiotowym postępowaniu występuje po jego stronie niewątpliwy brak biernej legitymacji procesowej.(...)

zatem według ssr krzysztofa połomskiego tomasz witkowicz jest burmistrzem mrągowa i reprezentował gminę miasto mrągowo. ja twierdzę, że tomasz witkowicz nie jest burmistrzem mrągowa i w tej sprawie nie reprezentował gminę miasto mrągowo.

tomasz witkowicz nie jest burmistrzem mrągowa, ponieważ burmistrzem mrągowa jest otolia siemieniec, która została wybrana na to stanowisko przez mieszkańców mrągowa w wyborach powszechnych. a otolia siemieniec nie może zrzec się na rzecz innej osoby swoich prerogatyw władzy jako burmistrz, czyli nie może przekazać innej osobie części lub całości władzy burmistrza. byłoby to sprzeczne z zasadą wyboru burmistrza w wyborach powszechnych. po co przeprowadzać wybory powszechne na stanowisko burmistrza skoro władzę burmistrza miałaby sprawować inna osoba nie wybrana na stanowisko burmistrza w wyborach powszechnych? mieszkańcy mrągowa, czyli gmina miasto mrągowo w wyborach powszechnych przekazali władzę burmistrza otolii siemieniec, a nie tomaszowi witkowiczowi.

przecież tomasz witkowicz nie został wybrany na stanowisko burmistrza. tomasz witkowicz nawet nie został wybrany na radnego podczas ostatnich wyborów do rady miejskiej. tomasz witkowicz otrzymał za małą liczbę głosów aby otrzymać mandat radnego.

zatem tomasz witkowicz jako urzędnik urzędu gminy miasto mrągowo może tylko przygotowywać decyzje dla burmistrza, opiniować, doradzać, kontrolować pracę urzędników w urzędzie miasta ale nie może decydować w żadnej sprawie, czyli nie może wykonywać władzę burmistrza, wkraczać w kompetencje burmistrza, czyli naruszać zasadę wyłączności na decydowanie w sprawach zastrzeżonych do kompetencji burmistrza.

a burmistrz decyduje we wszystkich innych sprawach gminy nie zastrzeżonych dla rady miejskiej i dla referendum mieszkańców gminy. w przepisach prawa nie ma żadnych określonych kompetencji ( decyzji ) zastrzeżonych tylko dla zastępcy burmistrza, ponieważ zgodnie z przepisami prawa obowiązuje zasada jednoosobowego podejmowania decyzji przez burmistrza w sprawach zastrzeżonych do kompetencji burmistrza.

według ssr krzysztofa połomskiego tomasz witkowicz reprezentował gminę miasto mrągowo. według ssr krzysztofa połomskiego tomasz witkowicz działał w imieniu i na rzecz gminy miasto mrągowo. według ssr krzysztofa połomskiego tomasz witkowicz działał jako przedstawiciel gminy miasto mrągowo.

co to jest gmina miasto mrągowo?

artykuł 1 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym, dz. u. 1990 nr 16 poz. 95 brzmi tak:

(...)Art. 1.

1. Mieszkańcy gminy tworzą z mocy prawa wspólnotę samorządową.
2. Ilekroć w ustawie jest mowa o gminie, należy przez to rozumieć wspólnotę samorządową oraz odpowiednie terytorium.(...)

jak wynika z tego przepisu gminę tworzą wszyscy mieszkańcy zamieszkujący określone terytorium. w przypadku miasta mrągowa, gminą są, gminę tworzą, gminę stanowią wszyscy mieszkańcy mrągowa zamieszkali na terytorium miasta mrągowa.

w aktach sprawy nie ma upoważnienia, pełnomocnictwa gminy miasto mrągowo, czyli wszystkich mieszkańców mrągowa do podejmowania decyzji jako burmistrza, czy jako urzędnika urzędu gminy miasto mrągowo przez tomasza witkowicza. takie upoważnienie ma tylko burmistrz wybrany w wyborach powszechnych. to jest mandat burmistrza do decydowania w sprawach zastrzeżonych tylko dla burmistrza.

jako uzupełnienie tego, co napisałem w apelacji dodam, że chodzi tu o zasadę trójpodziału kompetencji decyzyjnych w gminie pomiędzy trzy podmioty decyzyjne gminy ( pomiędzy trzy organy gminy ). pomiędzy burmistrza – organ wykonawczy gminy ( w formie jednoosobowych decyzji burmistrza ), radę miejską – organ stanowiący gminy ( w formie wieloosobowych uchwał rady ) i wszystkich mieszkańców gminy - organ stanowiący gminy, czyli całą gminę ( w formie wieloosobowych uchwał w referendum ).

zatem burmistrz nie może jednoosobowo zdecydować w sprawie, w której jest wymagana przepisami prawa wieloosobowa uchwała rady miejskiej. również rada miejska nie może podjąć wieloosobowej uchwały w sprawie, która nie znajduje się w zestawie spraw określonych przepisami prawa jako wyłączne kompetencje rady miejskiej, ponieważ takie sprawy należą do wyłącznej jednoosobowej kompetencji burmistrza lub do wyłącznej wieloosobowej kompetencji ( woli, decyzji ) wszystkich mieszkańców gminy wyrażonej w formie referendum.

to była mała dygresja, komentarz wyjaśniający relacje pomiędzy organami gminy. dalej w mojej apelacji napisałem.

ponadto słowo ,,reprezentować” oznacza pełnić funkcję reprezentacyjną a nie sprawować realną władzę, czyli decydować. zatem w tej sprawie sądowej tomasz witkowicz nie reprezentował, czyli nie wykonywał funkcji reprezentacyjnej gminy miasto mrągowo lecz w tej sprawie tomasz witkowicz zdecydował o przyznaniu mi lokalu nie nadającego się do zamieszkania, czyli rządził jak burmistrz. a decyzję taką może podjąć tylko burmistrz mrągowa, czyli otolia siemieniec. tylko ona ma mandat wyborców do decydowania jako burmistrz w sprawie przyznania mi lokalu socjalnego. zatem tomasz witkowicz przekroczył swoje uprawnienia i zdecydował w sprawie zastrzeżonej prawnie do wyłącznej kompetencji burmistrza, czyli otolii siemieniec.

zgodnie z zasadą odpowiedzialności, konsekwencje prawne i finansowe powinna ponosić osoba, która podjęła decyzję. w pozwie wnioskowałem o odszkodowanie. zatem odszkodowanie powinna zapłacić mi osoba, która zdecydowała o przyznaniu mi lokalu nie nadającego się do zamieszkania. to przecież nie gmina miasto mrągowo, czyli to nie wszyscy mieszkańcy mrągowa zdecydowali o przyznaniu mi tego lokalu.

nie widzę powodu aby wnosić pozew wobec gminy miasto mrągowo, czyli przeciwko wszystkim mieszkańcom mrągowa o wypłatę mi odszkodowania z naszych wspólnych pieniędzy pochodzących z budżetu gminy miasto mrągowo za decyzję, którą podjął tomasz witkowicz. dlaczego wszyscy mieszkańcy mrągowa mieliby płacić, czyli ponosić konsekwencje finansowe za decyzję tomasza witkowicza? przecież gmina miasto mrągowo, czyli wszyscy mieszkańcy mrągowa nie ma żadnego interesu ekonomicznego czy prawnego abym ja mieszkał w lokalu nie nadającym się do zamieszkania.

a gdyby nawet sędzia orzekł, że gmina miasto mrągowo ma przydzielić mi inny, nadające się do zamieszkania lokal i wypłacić mi odszkodowanie, to gmina miasto mrągowo, czyli wszyscy mieszkańcy mrągowa nie będą w stanie wykonać takiego wyroku. taki wyrok może wykonać tylko jednoosobowo burmistrz mrągowa ( jako organ wykonawczy gminy ), czyli otolia siemieniec. przecież gmina miasto mrągowo, czyli wszyscy mieszkańcy mrągowa ( jako organ stanowiący gminy ) nie podejmują wieloosobowych uchwał w formie referendum w takich sprawach jak przydział mieszkania socjalnego czy wypłaty odszkodowania. tego typu decyzje są prawnie zastrzeżone do wyłącznej jednoosobowej kompetencji burmistrza.

zatem zgodnie z przepisami prawa i z zasadą odpowiedzialności pozew w tej sprawie może dotyczyć tylko osoby, która zdecydowała o przyznaniu mi lokalu nie nadającego się do zamieszkania, czyli tomasza witkowicza.

taka to historia tomasza witkowicza, który przez wiele lat udawał i nadal udaje, że jest burmistrzem mrągowa, a burmistrzem mrągowa nie jest.

identycznie wygląda problem ze wszystkimi zastępcami wójtów, zastępcami burmistrzów i zastępcami prezydentów miast w polsce. a w wielu zwłaszcza dużych miastach takich zastępców prezydentów miast jest kilku lub nawet kilkunastu. wówczas faktycznie miastem rządzą zastępcy prezydenta, którzy nie zostali wybrani w wyborach powszechnych na to stanowisko. a prezydent dużego miasta, który został wybrany na to stanowisko w wyborach powszechnych, faktycznie nie rządzi lecz zajmuje się wyłącznie swoją reklamą, czyli propagandą polityczną aby wyborcy wybrali go na następną kadencję.

tak to politycy oszukują wyborców.

zatem obecne tzw. wybory to fikcja.

identycznie wygląda problem zastępcy prezydenta usa, który jest wybierany w wyborach powszechnych przez wszystkich amerykanów. a zastępca prezydenta usa rządzi jak prezydent usa pomimo, że nie został wybrany na to stanowisko w wyborach powszechnych.

prezydent rzeczpospolitej polskiej, który również jest wybierany w wyborach powszechnych nie ma swojego zastępcy. ale prezydent rzeczpospolitej polskiej faktycznie nie rządzi wiec nie jest mu potrzebny zastępca. jak mówią politycy opozycji zajmuje się tylko ,,pilnowaniem żyrandola w pałacu prezydenckim” i odpoczywa wraz ze swoimi gośćmi kolejno w kilku rezydencjach prezydenta, za utrzymanie których płacą wszyscy podatnicy ( pałac prezydencki w warszawie, belweder w warszawie, zamek prezydenta w wiśle, rezydencja prezydenta w juracie, rezydencja w ciechocinku. ).

źródło: http://www.prezydent.pl/kancelaria/rezydencje-kprp).

a ja mieszkam w lokalu nie nadającym się do zamieszkania.

w polsce rządzą ludzie w ośrodku rządowym, a nie ludzie w ośrodku prezydenckim. cała władza w polsce skupiona jest w rządzie. dlatego prezydent rzeczpospolitej polskiej zajmuje się wyłącznie swoją reklamą, czyli propagandą polityczną aby wyborcy wybrali go na następną kadencję i aby nadal mógł mieszkać ze swoją rodziną w luksusie na koszt podatników, czyli na koszt wyborców.



myślę i czuję, a więc istnieję.


radek
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: zenon ryszard kakowski
Oceń artykuł:

(0)